Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2026 (druki nr 1749 i 1999).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wielce Szanowni Państwo! Mówiło się, że w latach 70. Edward Gierek miał jedyny telewizor kolorowy Rubin u siebie, dlatego nie dostrzegł tego, co się dzieje w państwie polskim, zwłaszcza w drugiej połowie lat 70. To musiało się zawalić. Mam wrażenie, że pani Czernow, pan Orliński i państwo posłowie, którzy tu występowali, właśnie taki telewizor kolorowy Rubin mają i widzą w zupełnie krzywym zwierciadle to, co się dzieje.
Kilka faktów. Pani poseł Czernow chwaliła się tutaj bezrobociem, które ma wynieść 3%, a już teraz wynosi 2,7%. Ale pani poseł nie zauważyła, że w Polsce bezrobocie wśród najmłodszych pracowników wynosi 11,6% i jest to najszybszy wzrost bezrobocia w Unii Europejskiej. Ludzie młodzi tracą pracę najszybciej w Europie. Wiecie państwo dlaczego?
(Poseł Krystyna Skowrońska: W Portugali 25%.)
Tracą pracę dlatego, że jej nie ma.
(Głos z sali: Najszybszy przyrost.)
Rynek pracownika, który był u nas stworzony przez inwestycje, ogromne inwestycje w naukę, w oświatę, w samorządy, w infrastrukturę, znika na naszych oczach. Szykujecie państwo gehennę ludziom młodym właśnie również tym budżetem.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Znowu będą wyjeżdżać.)
Pani poseł Czernow również chwaliła się tym, że wzrost PKB ma wynieść na przyszły rok 3,5%. Ale proszę państwa, przedstawmy to Polakom w całości. Za naszych czasów w ciągu tych 8 lat skumulowany wzrost PKB wynosił 32% PKB.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Inflacja 48%.)
Przyrost dochodów budżetowych wyniósł ponad 300 mld zł, ok. 310 mld zł, wzrósł z poziomu 290 mld zł do 600 mld zł. Wy macie skumulowany wzrost PKB na poziomie 10%, czyli 1/3, a przyrost dochodów jest tylko 40-miliardowy. Gdzie macie 60 mld zł? (Oklaski) Dlaczego okradacie Polaków? Dlaczego znów pieniądze nie trafiają do budżetu, jak jesteście u władzy?
(Poseł Krystyna Skowrońska: Dlaczgo pan kłamie?)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
(Poseł Krystyna Skowrońska: To dlaczego krzyczy?) (Dzwonek)
W związku z tym te wasze przechwałki są nic nie warte.
Proszę państwa, pan poseł Orliński mówił, że urealnili inwestycje. Panie pośle Orliński, państwo zlikwidowaliście inwestycje. Mamy, proszę państwa, następującą sytuację. Tu, na zdjęciu - to będzie widać w telewizji - jest szef kliniki okulistycznej, który trzyma w ręku czek z kwotą 32 598 489 zł. Wiecie państwo na co? Na utworzenie Europejskiego Centrum Innowacji Terapii Chorób Plamki Żółtej w przestrzeni SPSK nr 1 w Lublinie. To są ostatnie inwestycje, które z rządowych dotacji również ten uniwersytet medyczny robi. Właśnie została otworzona najnowocześniejsza klinika okulistyczna w Polsce, jedna z najnowocześniejszych na świecie. Tego już nie ma, dlatego że zlikwidowaliście te inwestycje.
Likwidujecie w ogóle inwestycje i likwidujecie w ogóle możliwości badania i rozwoju. Otóż, proszę państwa, GUS na koniec października podał następujące dane. Chodzi o nakłady krajowe brutto na działalność B+R, badania i rozwój. Kiedy cały świat rozwija się technologicznie i cyfrowo, ładuje pieniądze w rozwój nowoczesnych technologii, bo bez tego i wojen nie da się wygrywać, państwo doprowadzili do następującej sytuacji. Nakłady krajowe brutto na tę działalność wyniosły 51,5 mld zł, tj. o 3% mniej niż w roku poprzednim. Wskaźnik intensywności prac B+R, badania i rozwój, określający udział nakładów wewnętrznych na działalność: badania i rozwój w PKB wyniósł 1,41%, tj. o ponad 1,5% mniej niż w roku poprzednim. Wartość nakładów krajowych brutto na działalność B+R w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosła 1,3 mln zł i była o prawie 3% mniejsza niż przed rokiem. Liczba podmiotów zaangażowanych w działalność B+R zmniejszyła się w porównaniu z rokiem poprzednim o prawie 4%. Pociąg odjechał. Polska została na peronie. Kiedy cały świat ładuje pieniądze w nowoczesne technologie, w rozwój nauki, badania i rozwój, Polska cofa się, ogranicza te środki, a ten budżet ogranicza je jeszcze bardziej.
Proszę państwa, jesteśmy w sytuacji absolutnie dramatycznej. To już mówił również pan poseł Zandberg. Nie było takiego budżetu od niepamiętnych czasów, żeby były tak nieprawdopodobnie małe środki na naukę, na badania i rozwój, na inwestycje w oświatę również. Kończą się wszystkie inwestycje w oświatę. Otwieramy ostatnie przedszkola, ostatnie rozbudowane szkoły, ostatnie rozbudowane szkoły specjalne, ostatnie sale gimnastyczne. Nikt już nie ma nic. Także niestety włodarze PSL-owscy, którzy panu, panie marszałku, dokładnie to mówią, nie mają już środków na inwestycje. Kłamiecie im tutaj z tej mównicy, że zrobiliście reformę finansów samorządowych. Deformę zrobiliście. (Oklaski) Zabraliście ludziom pieniądze. Zabraliście ludziom pracę. Zabraliście ludziom bezpieczeństwo pracownicze.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Proszę nie krzyczeć.)
Skończyliście z rynkiem pracy. To jest również ten budżet. (Poruszenie na sali, dzwonek)
Proszę państwa, jeszcze jedna rzecz.
(Głos z sali: Proszę usiąść, pani poseł.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Bo to kłamstwo.)
Niech się pani uspokoi, pani poseł.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Pan zaczął.)
Wiem, że prawda boli nieprawdopodobnie, ale niech pani pojedzie i niech pani posłucha sobie tych wszystkich samorządowców, także waszego prezydenta Bytomia, który przyjechał tutaj i wykrzyczał wam to w twarz. Rozumie to pani? Mogę to po niemiecku też pani powiedzieć.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Dlaczego pan krzyczy? Dlaczego pan krzyczy i zachowuje się niestosownie?)
Proszę państwa, ostatnie zdanie. W każdym naszym budżecie i w ustawie okołobudżetowej było ok. 1,5 mld zł w obligacjach dla uczelni wyższych. To był ogromny zastrzyk środków. W tym również kilkaset milionów złotych w ramach tzw. IDUB-u, ˝Inicjatywa doskonałości - uczelnia badawcza˝, znów na badania i rozwój. Teraz nie ma złotówki ani w ustawie budżetowej, ani w ustawie okołobudżetowej. Okradliście polskie uczelnie, okradliście polskich studentów, okradacie Polskę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)