



















Pytania w sprawach bieżących.
Bardzo dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Szanowny Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Zwracam się z palącym problemem dotyczącym dostępności leków na terenach wiejskich, ale również na terenach małych miejscowości i miast. Prawo i Sprawiedliwość, zmieniając Prawo farmaceutyczne, zmieniło obowiązek świadczenia całodobowych dyżurów przez apteki. W zamian za to nakazało NFZ-etowi finansować częściowo, 2 godziny w nocy i 4 godziny w święta, taką usługę wobec obywateli - oczywiście jest to sposób zdecydowanie niewystarczający - i nałożył też obowiązek finansowania tego typu usługi na powiaty, które de facto nie mają na to środków. To nowe zadanie.
De facto miasta - reprezentuję Warmię i Mazury, dlatego będę mówiła o miastach z Warmii i Mazur - typu 60-tysięczny Ełk, ale również 25-tysięczny Kętrzyn czy podobnego typu jak Mrągowo i Giżycko, mają problemy z dostępnością w porze nocnej leków ratujących życie. Trzykrotnie zwracałam się do minister zdrowia, aby przywrócić poprzednie przepisy i odwrócić bardzo złą reformę Prawa i Sprawiedliwości, zmienić - to jest dokładnie art. 94 ustawy - Prawo farmaceutyczne - i powrócić do rozwiązań sprzed wejścia w życie ustawy.
Szanowni Państwo! W marcu 2025 r. (Dzwonek) wartość sprzedaży sektora farmaceutycznego wzrosła o 12%...
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Urszula Pasławska:
...a statystyczna apteka miesięcznie sprzedawała leki za 427 tys. zł - o 15% więcej niż rok wcześniej. Jest to palący problem mieszkańców małych miejscowości.
Pytania w sprawach bieżących.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na niezwykle istotny problem, jakim jest dostęp mieszkańców mniejszych miejscowości, jak również mieszkańców terenów wiejskich do usług aptecznych, szczególnie w porze nocnej, w dni wolne od pracy, w ramach tzw. dyżurów. W ministerstwie pracowaliśmy nad tym, są też odpowiedzi na interpelacje, ale zawsze odnosiliśmy się z należnym szacunkiem do wagi zgłaszanych zagadnień.
Chcę przedstawić nasze stanowisko, jak również plany dotyczące nowelizacji Prawa farmaceutycznego, które jest niedoskonałe, szczególnie po dwóch nowelizacjach z 2017 i z 2023 r.
Wysoka Izbo! Ograniczona liczba aptek, szczególnie poza dużymi miastami, budzi uzasadnione obawy społeczności lokalnych. Niemniej jednak w przypadkach ostrych stanów zdrowotnych, zasadne i właściwe, zgodnie z logiką systemu ochrony zdrowia, jest skierowanie się do najbliższego podmiotu leczniczego, takiego jak chociażby placówki nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej czy szpitalny oddział ratunkowy, jak również do izby przyjęć. W takich sytuacjach właśnie te jednostki zapewniają pacjentom niezbędne świadczenia medyczne, także podanie leków na miejscu w tych jednostkach, o ile stan zdrowia tego wymaga. Jednocześnie chcę podkreślić, że obowiązek organizowania dyżurów aptecznych przez samorządy nie jest nowym wymogiem, lecz od wielu lat jest obowiązkiem wynikającym z ustawy - Prawo farmaceutyczne.
(Poseł Urszula Pasławska: Ale nie finansowanie.)
To jest ustawa z 2001 r. I stanowi on realizację przez samorząd terytorialny obowiązku zapewnienia potrzeb zdrowotnych lokalnej populacji.
Następnie chcę wskazać, że obowiązek finansowania dyżurów przez powiaty dotyczy tylko sytuacji, gdy dyżury te wykraczają poza ramy czasowe przewidziane przepisami. Ustalone godziny wynikają z analiz realizacji recept, a liczba realizowanych recept po godz. 23 jest znikoma i praktycznie zanika po północy. Przepisy skoncentrowano na dostępności leków na receptę, które mają kluczowe znaczenie dla zdrowia pacjentów w sytuacjach nagłych. Leki dostępne bez recepty, suplementy diety czy asortyment apteczny nie mają priorytetowego znaczenia w nagłych stanach zdrowia wobec faktu, iż poza aptekami są także sprzedawane w łatwo dostępnych innych punktach handlu. Dostępne analizy profilu sprzedaży i asortymentu aptek wskazują natomiast, iż podczas nocnych wizyt w aptekach pacjenci najczęściej poszukują testów, pojemników na próbki czy też wyrobów medycznych, nie zaś samych leków.
Odnosząc się do kwestii wprowadzenia rozwiązań, które by miały za cel równomierne rozłożenie aptek w ujęciu przestrzennym, to właśnie w 2017 r. wprowadzono mechanizm: apteka dla aptekarza, nakładający kryteria rozmieszczenia aptek poza centrami miast, szczególnie dużych miast, zwłaszcza na obszarach mniej zurbanizowanych.
Trudniejszy dostęp do aptek w mniejszych miejscowościach i na terenach wiejskich wynika głównie z uwarunkowań ekonomicznych, a nie prawnych. Lokalizacja aptek, podobnie jak prowadzenie każdego przedsiębiorstwa, związana jest z decyzją biznesową. Państwo nie ma tutaj uprawnień do wymuszania lokalizacji aptek w określonych miejscach.
Odpowiadając na kolejne zapytanie, jakie działania podjęło Ministerstwo Zdrowia w celu zapewnienia mieszkańcom miejscowości powyżej 10 tys. mieszkańców całodobowego dostępu do leków, chcę wyjaśnić, że z początkiem roku 2024 wprowadzono nowe przepisy dotyczące dyżurów aptecznych. Po raz pierwszy od stycznia ubiegłego roku przewidziano możliwość dobrowolnego zgłaszania się aptek do dyżurów, jak również finansowanie tych dyżurów ze środków publicznych na podstawie uchwały podjętej przez samorząd terytorialny. W powiatach z miastem liczącym do 40 tys. mieszkańców wyznaczane są apteki do dyżurów. To obejmuje oczywiście także miasta, które mają powyżej 10 tys. mieszkańców. Jednocześnie podkreślić należy, i wzmóc to podkreślenie, że decyzja o prowadzeniu godzin pracy w trybie całodobowej dostępności dla pacjentów nie jest przedmiotem przymusu administracyjnego, zależy tylko i wyłącznie od decyzji przedsiębiorcy, a wyznaczenie apteki do prowadzenia dyżuru nie jest równoznaczne z obowiązkiem całodobowej działalności. Jest to kwestia rozważana i uzasadniona czynnikami praktycznymi i organizacyjnymi.
W odniesieniu do kolejnej kwestii podniesionej w zapytaniu, dotyczącej uregulowania ekspedycji aptecznej, chcę przytoczyć liczne postulaty deregulacji, jakie właściciele aptek oraz reprezentatywne organizacje przedsiębiorców kierowały do Ministerstwa Zdrowia. Aktualnie obowiązujące od 1 stycznia 2024 r. (Dzwonek) przepisy są efektem konsensusu wypracowanego przez różne środowiska interesariuszy. Dziękuję.
Pytania w sprawach bieżących.
Mam pytanie, jakie konkretnie, panie ministrze, przewidujecie państwo zmiany. Bo chociaż powiaty oczywiście miały obowiązek koordynowania dostępności leków dla społeczności lokalnej, to nie miały ani obowiązku, ani prawa finansowania. W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość de facto zmusiło powiaty do tego, aby wydawały środki publiczne na finansowanie aptek. Myślę, że to jest trochę odwrócenie ról. To jest działalność gospodarcza, ale jednak kwalifikowana, chroniona przez państwo, która również powinna mieć swój charakter misyjny, właśnie po to, aby mieszkańcy małych miejscowości mieli dostęp do usług, nie tylko dużych miast. Dzisiaj w dużych miastach w ogóle nie ma tego problemu, nikt tego nie zauważa, ale w małych miejscowościach brak dostępu do usługi, jaką jest dostępność leków, w przypadku rodzin, które mają dzieci, jest bardzo poważnym problemem. (Dzwonek) Jakie konkretnie zmiany w tym zakresie przygotowuje ministerstwo?
Pytania w sprawach bieżących.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Szanowna Pani Poseł! Ta nowelizacja, która weszła w życie od 1 stycznia 2024 r., nie jest nowelizacją optymalną. Widzimy w niej wiele niedogodności w zakresie funkcjonowania tego systemu, jak również w zakresie wykonania dobrze tej pracy. Z tego, co dobrze pamiętamy, apteki dyżurowały w dni wolne, jak również w godzinach nocnych od prawie zawsze. Budziło to wiele emocji, gdyż w sytuacji, gdy aptek w danym powiecie - w większych miastach takiego problemu nie było - było mało, to te dyżury były rozkładane, układane przez zarządy powiatu i w jakimś sensie można powiedzieć, że apteki były zmuszane do tego, by pracować. Mało tego, nie miały z tego powodu żadnych benefitów, nie miały z tego żadnych przychodów, to znaczy większych przychodów, bo wiadomo, że to, co zostało sprzedane, czy to leki na receptę, czy leki bez recepty, czy asortyment apteczny, to oczywiście obrót dawało.
(Poseł Urszula Pasławska: Nie ma obowiązku prowadzenia apteki.)
Natomiast nowelizacja Prawa farmaceutycznego dotyczyła także art. 94. Wstawiony tam został ust. 8, który spowodował wiele problemów i nieprawidłowości, otóż takich, że w sytuacji gdy wojewódzcy inspektorzy farmaceutyczni nakładali kary na apteki za każdą jakąś niedogodność, za każde przewinienie, wykroczenie, nawet niewielką karę finansową, automatycznie apteki te nie musiały dyżurować. Chcemy zrobić taką zmianę, żeby ukaranie apteki nie było od razu otwarciem jej drogi do tej niechęci i po prostu braku dyżurowania, tylko dyżurować nie będą mogły tylko te apteki, co do których będzie prowadzone postępowanie o cofnięciu uprawnień do prowadzenia apteki. Tak że to na pewno rozwiąże wiele problemów właśnie w mniejszych miejscowościach. Nad tym pracuje w tej chwili główny inspektor farmaceutyczny, który jest odpowiedzialny za dużą nowelizację ustawy - Prawo farmaceutyczne. Rozważamy w ramach tej nowelizacji także wprowadzenie właśnie w małych miejscowościach gotowości do pracy farmaceuty, który z tego też tytułu miałby dodatkowe przychody z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdyż często są to osoby mieszkające, będące na miejscu, które mogą w ciągu kilku, kilkunastu minut zjawić się (Dzwonek) na telefon i te leki wydać, sprzedać.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Kos:
Rozmawiamy również o tym, żeby jeśli chodzi o godziny, za które płaci Narodowy Fundusz Zdrowia, czyli 2 godziny w dzień powszedni, 4 godziny w dzień świąteczny, zostały zwiększone te benefity finansowe, przychody aptek. Dziękuję bardzo.