Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (druki nr 1601 i 1906).
Panie Marszałku! Szanowna Pani Minister! Wysoki Sejmie! Deregulacja - tak, ale pod warunkiem, że nie odbywa się kosztem pracowników. Ten projekt, przygotowany przez zespół deregulacji powołany przez Radę Ministrów, równoważy prawa, które zostały przełożone na przepisy. Po pierwsze, kwestia wypłaty ekwiwalentu za zaległy urlop. Wypłacany będzie łącznie z wynagrodzeniem, a nie w oddzielnych terminach. Zmniejszy to biurokrację, zwiększy pewność właściwego naliczania, zmniejszy konflikty między pracownikiem a pracodawcą.
Po drugie, sprawa niejednolitej reprezentacji pracowników w różnych kwestiach dotyczących prawa pracy, zwłaszcza tam, gdzie nie funkcjonują związki zawodowe. W szczególności chodzi o regulamin zakładowego funduszu socjalnego. My, panie marszałku, w Sejmie, w przypadku naszego funduszu socjalnego mamy demokratyczną reprezentację, bo z każdego klubu jest po jednym przedstawicielu. Mam zaszczyt reprezentować Lewicę. Bardzo istotne jest to, żeby fundusz, który wspiera osoby będące w trudniejszej sytuacji materialnej, ale też w sytuacjach nadzwyczajnych, odzwierciedlał, można powiedzieć, oczekiwania pracowników. Stąd ta jednolita reprezentacja i wymóg przynajmniej dwóch pracowników.
Trzecia kwestia dotyczy współczesnych rozwiązań. Chodzi o możliwość załatwiania szeregu spraw w postaci elektronicznej przy zachowaniu prawa do korzystania z wersji papierowej. Tak jak mówiłem, nie chodzi tylko o narzucenie ze strony pracodawcy pewnych rozwiązań, ale również o równowagę i możliwość korzystania z obu aktualnie obowiązujących przepisów prawa.
Klub Lewicy wspiera tę deregulację, zwłaszcza że ma również poparcie stron umowy społecznej, mianowicie związków zawodowych i pracodawców. Dziękuję. (Oklaski)