Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druk nr 1529).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jest oczywiste, że zmiana ustawowa miała usunąć niezależnych i niepokornych, bo wtedy byłoby po prostu PiS-owi łatwiej, gdyby dzisiaj rządził. Ta zmiana powoduje, że dzisiaj osoby, które są świetnie przygotowane zawodowo, są lekarzami, prawnikami, menedżerami, przedsiębiorcami, nie pójdą na 10 lat na takie stanowisko, bo z reguły nie mają powrotu, nie mają gdzie wrócić. To jest chyba oczywiste.
Z drugiej strony, i mówimy o tym wielokrotnie, jest to absolutny wyłom, bo mamy z jednej strony w konstytucji zapis, że wyłącznie prezydent ma dwie kadencje, prezydent państwa oczywiście, a cała reszta, czyli marszałek, starosta, radni miejscy, powiatowi, wojewódzcy, z posłami, senatorami oczywiście włącznie, mogą pełnić swoje funkcje dożywotnio. Więc czas na dyskusję i na zmianę w tym zakresie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

