Zgłoś uwagi
#gadowski

Poseł Krzysztof Gadowski

Poseł Krzysztof Gadowski
Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska - Platforma Obywatelska, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni
Oceń posła
Ocena
1.9
Pozycja w rankingu:
311
Liczba głosów: 238
Sprawdź historię ocen
Informacje ogólne
Informacje Aktualności
Komisje sejmowe
KOP GOR PSR
Zespoły parlamentarne
Poselski Zespół Strażaków
Wróć do listy
KO - ws. powołań do służby wojskowej - pytanie z dnia 8 maja 2025 roku.
P. 6. - Pytania w sprawach bieżących
KO w sprawie powołań do służby wojskowej i zwiększenia jej liczebności
- do Ministra Obrony Narodowej
553 wyświetleń
0
Pobierz film

Stenogram

6. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Paweł Suski:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Znajdujemy się w bardzo nerwowym czasie ścisłej kampanii wyborczej. Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich latach jako narzędzie w walce politycznej przyjęło kłamstwo. Jest to paskudny, bezczelny i nietolerowany przez znaczną część społeczeństwa sposób prowadzenia kampanii wyborczej. W jednej z debat kandydat Prawa i Sprawiedliwości Karol Nawrocki przedstawił obecną sytuację, jeśli chodzi o powołania do służby wojskowej. Przedstawił to w sposób skandalicznie bezczelny, mówiąc o tym, że obecnie rządząca koalicja nie rozwija zasobów osobowych.

    Panie ministrze, w związku z tym mam pytanie o szczegółową informację, prośbę o odpowiedź na pytanie, jak rzeczywiście to wygląda w każdym z obszarów, w każdym z komponentów Sił Zbrojnych, zaczynając od służby zawodowej, stałej służby, przez dobrowolną, kończąc na Wojskach Obrony Terytorialnej, jak w ostatnim roku powiększyliśmy te zasoby, jak zmieniały się limity. Tego oczekuje opinia publiczna.

    Sytuacja geopolityczna, w jakiej się znajdujemy, jest niezwykle trudna. W związku z tym takie postawienie sprawy przez kandydata na prezydenta, który w zasadzie mógłby być - mam nadzieję, że do tego nie dojdzie - zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, osłabia potencjał obronny Rzeczypospolitej Polskiej i nie wyobrażam sobie, że pozostawimy ten rodzaj prowadzenia kampanii wyborczej bez odpowiedzi, tym bardziej że, powiedzmy, taki człowiek jak Karol Nawrocki, którego nie obawiam się nazwać cwaniakiem, wykorzystuje sytuację, aby zdobyć najważniejszy urząd w państwie. Natomiast przeraża mnie fakt, że może na niego w drugiej turze (Dzwonek) zagłosować 10 mln Polaków. (Oklaski)

6. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Rzeczywiście jest tak, że słyszymy informacje przekazywane przez różnych kandydatów na prezydenta, ale też różnych polityków, które dotyczą polskiej armii. Jedna najważniejsza zasada dla wszystkich polityków w Polsce, niezależnie od tego, czy siedzą po tej stronie czy po tej stronie sali sejmowej, powinna być jasna: o polskiej armii można mówić tylko prawdę. To jest kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.

    Dzisiaj, szanowni państwo, na samym początku chciałbym złożyć też życzenia wszystkim polskim kombatantom w związku z dniem zwycięstwa. To wielka chwila dla naszej historii. Dlatego tym bardziej o polskiej armii można mówić tylko prawdę.

    Wysoka Izbo! Mamy dziś trzecią pod względem wielkości armię w NATO. Po Stanach Zjednoczonych i po Turcji armia polska jest dzisiaj najliczniejszą w całym Sojuszu Północnoatlantyckim. I dzisiaj nie tylko ja w imieniu ministra obrony, nie tylko my na tej sali, ale i każdy Polak i każda Polka powinni być z tego dumna. Dziś polska armia liczy ok. 208 tys. żołnierzy. Mamy wzrost liczby żołnierzy wśród żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, wzrost, jeżeli chodzi o żołnierzy w służbie zawodowej, wzrost, jeżeli chodzi o dobrowolną zasadniczą służbę wojskową.

    Wysoka Izbo! Rząd pana premiera Donalda Tuska zdecydował o tym, żeby kwestie armii, kwestie bezpieczeństwa były najważniejszym priorytetem dla tego rządu. Nie ma dzisiaj niczego ważniejszego niż bezpieczeństwo naszego kraju. Pokażę państwu, jak to wygląda, na liczbach. Myślę, że szczególnie były minister obrony pan Mariusz Błaszczak, który tak często mówi nieprawdę na temat polskiej armii, powinien się tym słowom przysłuchać i wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski.

    To minister Błaszczak ustalił limit, jeżeli chodzi o dobrowolną zasadniczą służbę wojskową, na poziomie 34 550 żołnierzy na rok 2024. Panie marszałku, to Rada Ministrów w 2024 r. pod wodzą premiera Donalda Tuska i premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza zwiększyła ten limit w lipcu o 10 tys. żołnierzy i na koniec roku o 3 tys. żołnierzy. To jest o 13 tys. żołnierzy więcej, niż planował poprzedni rząd, takie są fakty. Pan premier Donald Tusk obiecał też, że żołnierze wyrzuceni z armii będą mogli do niej wrócić. Tutaj też dotrzymaliśmy słowa, będę o tym jeszcze mówił. Na rok 2025 zaplanowaliśmy dalsze zwiększenie limitu powołań do dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej, jest to o 5 tys. żołnierzy więcej w stosunku do tego, co planował pan minister Mariusz Błaszczak.

    Chciałbym dzisiaj zapytać, skoro to pytanie jest tak ważne, gdzie jest dzisiaj Mariusz Błaszczak, dlaczego go nie ma dzisiaj na tej sali. Skoro publicznie formułuje bardzo często nieprawdziwe stwierdzenia, nieprawdziwe tezy, jeżeli chodzi o Wojsko Polskie, czemu go dzisiaj na tej sali nie ma? Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: bo konfrontacja z faktami jest po prostu trudna.

    Na rok 2024 zanotowaliśmy wzrost o 10 tys. żołnierzy, jeżeli chodzi o służbę zawodową. I też powiedzmy sobie to wprost, że liczba żołnierzy zawodowych, która w 2024 r. dobiła do 144 tys., to jest wynik najwyższy w nowożytnej historii Polski, od momentu kiedy armia stała się zawodowa.

    Jeżeli chodzi o Wojska Obrony Terytorialnej, w stosunku do roku 2023, czyli na grudzień 2024 r., mamy wzrost o blisko 2 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Każdy polski polityk powinien mówić o polskiej armii tylko prawdę. I dalej, w celu umożliwienia powołań do zawodowej służby wojskowej zwiększono w 2024 r. o 3100 limit stanu średniorocznego żołnierzy zawodowych w stosunku do tego, co zatwierdził były minister obrony Mariusz Błaszczak. Więc jak słyszę od ministra Błaszczaka, że coś spada, to szczerze mówiąc, głównie myślę o słynnej rakiecie, która spadła pod Bydgoszczą i którą znalazła obywatelka Rzeczypospolitej, która przypadkiem jechała tam na koniu.

    I na koniec, myślę, że to bardzo ważna informacja, szczególnie że to jest sprawa, o którą walczyliśmy od samego początku - zahamowaliśmy trend zwolnień z zawodowej służby wojskowej. W stosunku do roku 2023, kiedy rządził rząd PiS-u, ten spadek został zredukowany o 50%. To jest dzisiaj skala tego, co udało się zrobić w polskiej armii. To jest skala tego, co udało się zrobić, jeżeli chodzi o poszczególne elementy Wojska Polskiego. I pamiętajmy, myślę, że dla nas wszystkich w tej Izbie powinno być to ważne, jeżeli mówimy o polskiej armii, jeżeli mówimy o polskiej armii w polskim Sejmie i jeżeli mówi to polski polityk, to powinien on zawsze i tylko mówić prawdę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

6. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Andrzej Szewiński:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Po 2015 r., gdy tekę ministra obrony narodowej objął pan Macierewicz, następnie pan Błaszczak, nastąpiły masowa polityczna czystka i zwolnienia, odejścia sztabowców, oficerów liniowych, żołnierzy po specjalistycznych szkoleniach z doświadczeniem zdobytym w misjach ekspedycyjnych. Odeszli m.in. wybitni generałowie: szef Sztabu Generalnego gen. Mieczysław Gocuł, dowódca generalny gen. Mirosław Różański, gen. Pacek, gen. Kujawa, gen. Pytel. Do polskich Sił Zbrojnych brudnymi buciorami wdarła się polityka, wpływając na radykalne obniżenie zdolności operacyjnych, potencjału bojowego polskiej armii, odporności państwa polskiego w kontekście zagrożenia z kierunku Federacji Rosyjskiej. I pytanie: Panie ministrze, ilu zwolnionych (Dzwonek), zmuszonych do odejścia w latach 2015-2023 oficerów, podoficerów, szeregowych powołano do służby w okresie od 12 grudnia 2023 r.? Dziękuję bardzo. (Oklaski)

6. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk:

    Panie Marszałku! Panie Pośle! Wysoka Izbo! To jest rzeczywiście bardzo ważne pytanie i bardzo ważny temat, o którym powinniśmy mówić głośno. To, co stało się w roku 2015, później w roku 2016, to największa czystka, przeprowadzona przez tego człowieka, który właśnie wchodzi w tej chwili na salę, czyli przez byłego ministra obrony pana Antoniego Macierewicza (Oklaski), który razem ze swoim, nie wiem, jak to powiedzieć, współpracownikiem Misiewiczem dokonał czystki w polskim wojsku. Tylko w Sztabie Generalnym wymieniono ponad 80% stanu osobowego. Zwolniono dziesiątki generałów, pułkowników, majorów, oficerów Wojska Polskiego, ludzi po misjach, weteranów, którzy przysięgali bronić ojczyzny i którzy zostali potraktowani tak, jak pan Misiewicz, czyli przyjaciel pana Macierewicza, który stoi tutaj... jak przedmiot, jak mebel. Nigdy też nie zapomnę tego, jak pan Misiewicz stał w jednej z jednostek Wojska Polskiego, gdzie niesłusznie zresztą nazywano go ministrem, a oficer Wojska Polskiego, podhalańczyk, trzymał nad nim parasol. Taki właśnie parasol ochronny został roztoczony nad tego typu osobnikami jak pan Misiewicz. Mam nadzieję, że nigdy więcej w historii do tego nie dojdzie. I to pan, panie Macierewicz, dokonał czystki w polskim wojsku, dokonał pan czystki na niespotykaną skalę, czystki, która raczej powinna być nazywana nie tyle czystką, ile po prostu sabotażem na własnej armii.

    Od 12 grudnia 2023 r. do dziś do zawodowej służby wojskowej powołano 2040 żołnierzy, którzy zostali zwolnieni przez tego człowieka i przez ministra Błaszczaka w latach 2015-2023, w tym 384 oficerów, 844 podoficerów i 812 szeregowych. Ci ludzie mogli wrócić do zawodowej służby wojskowej, dlatego że są wybitnymi specjalistami, i dzisiaj stoją po stronie Rzeczypospolitej. A pan Macierewicz, który dzisiaj tak swobodnie siedzi na sali sejmowej, zwalniał czołowych polskich generałów, często rzucając im papierami prosto w twarz. Nigdy nie zapomnę świadectwa pana gen. Grudzińskiego, który został wezwany przed oblicze pana ministra Macierewicza, ale nigdy się tego nie doczekał. Czekał do godz. 3 w nocy w siedzibie ministra. Wyszedł do niego pan prawie minister, quasi-minister Misiewicz i rzucił mu jego odwołanie prosto w twarz, tak że papiery spadły na podłogę. Tego jest pan winny i z tego będzie pan rozliczony.

    (Poseł Barbara Bartuś: Niech ten palec pan schowa.)

    Z tej sprawy rozliczyli już pana obywatele - przegraliście wybory i dzisiaj nie rządzicie. Każde bestialstwo (Dzwonek), każde pana wejście chociażby do siedziby służby kontrwywiadu...

    Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

    Dziękuję.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk:

    ...każda sprawa, która wiązała się z pana rządami, będą rozliczone, tak jak kwestia podkomisji smoleńskiej, ale to już pan wie najlepiej, po tym, jak spotykał się pan z rosyjskimi obywatelami, nie informując o tym służb specjalnych.

    Na koniec powiem tyle, panie marszałku: budżet Ministerstwa Obrony Narodowej, budżet przeznaczony na obronność państwa jest dzisiaj o 50 mld zł wyższy niż w roku 2023, za rządów pana Błaszczaka i pana Morawieckiego. To jest po prostu fakt, nad którym nie możemy przejść do porządku dziennego. Wszystkie wasze kłamstwa rozbiły się o ścianę. Bardzo państwu dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
1.9
Pozycja w rankingu:
311
Liczba głosów: 238
Sprawdź historię ocen
Zgoda
Szczegóły
O plikach cookie
Niniejsza strona korzysta z plików cookie
Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.
Pliki cookie (ciasteczka) to małe pliki tekstowe, które mogą być stosowane przez strony internetowe, aby użytkownicy mogli korzystać ze stron w bardziej sprawny sposób.

Prawo stanowi, że możemy przechowywać pliki cookie na urządzeniu użytkownika, jeśli jest to niezbędne do funkcjonowania niniejszej strony. Do wszystkich innych rodzajów plików cookie potrzebujemy zezwolenia użytkownika.

Niniejsza strona korzysta z różnych rodzajów plików cookie. Niektóre pliki cookie umieszczane są przez usługi stron trzecich, które pojawiają się na naszych stronach.

Dowiedz się więcej na temat tego, kim jesteśmy, jak można się z nami skontaktować i w jaki sposób przetwarzamy dane osobowe w ramach Polityki prywatności.
Odmowa
Spersonalizuj
Zapisz wybrane
Zezwól na wszystkie