Sprawozdanie Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (druki nr 1522 i 1566).
Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Ministrze! Odnośnie do tego projektu ustawy, tej technicznej, tak incydentalnej zmiany nie mam żadnych pytań, bo o tym, jak żenujący jest cały proces legislacyjny w przypadku takiej drobnej zmiany, już mówił pan poseł, nasz przedstawiciel. Tutaj, z tej mównicy chciałabym tylko dodać, odnosząc się do następnych słów, że nie ma żadnej presji czasowej, ponieważ zgłoszenia dokonuje się raz, gdy przyjmuje się pracownika, i kwestia tego, czy w formie papierowej je zniszczymy za miesiąc, dwa czy za trzy, naprawdę nie ma znaczenia.
Mam bardzo poważne pytanie, z którym się zwracam i w interpelacji, i w zapytaniu poselskim, o sytuację na terenie mojego okręgu, a dokładnie: Gorlic. W 2005 r. upadła rafineria Glimar. Zgłoszono upadłość. Tam ten przedsiębiorca... Tam naprawdę były bardzo dobre zarobki, szczególnie w latach 80., kiedy ta rafineria się rozwijała (Dzwonek), modernizowała. I osoby stamtąd nie mogą znaleźć dokumentów z tych czasów. Kolejny raz przychodzi do mnie osoba niepełnosprawna, naprawdę z wielkimi trudnościami, która idąc za wytycznymi z otrzymanej u mnie odpowiedzi, z interpelacji, szuka tych dokumentów z Glimaru. Chodzi o wysokość zarobków z 3 lat jej pracy. Ma świadectwo pracy, ma zaliczony okres, natomiast zarobki tam były co najmniej dwukrotnie wyższe niż te najmniejsze, które doliczono.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Barbara Bartuś:
Panie Ministrze! Skierowałam w tej sprawie zapytanie poselskie, ale bardzo proszę, także na piśmie, żeby państwo jednak zajęli się odszukaniem, a nie tylko tym, że tam powinny być dokumenty. Czy ktoś naprawdę przechowuje te dokumenty płacowe z lat 80. dotyczące rafinerii Glimar? Dziękuję bardzo. (Oklaski)