Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Radzie Ministrów oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1059).
Panie Marszałku! Wysoki Sądzie! A, to jeszcze nie teraz, przepraszam, to jeszcze nie teraz. (Oklaski)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Wysoki Sejmie! Wczoraj na posiedzeniu komisji regulaminowej, panie marszałku, stała się rzecz, że tak powiem, skandaliczna. (Poruszenie na sali, dzwonek) Niestety grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości, głównie posłanek, chciała się przebadać alkomatem, bo nie była pewna swojej kondycji motorycznej i psychicznej. (Oklaski) Jako osoba z gruntu dobra chciałem posłom w tym pomóc. Poprosiłem strażnika o to, żeby przyniósł alkomat, ale okazało się, panie marszałku, że Sejm dysponuje tylko jednym takim urządzeniem, które wczoraj niestety było w kalibracji. Niestety grupa posłów z Prawa i Sprawiedliwości, a szczególnie posłanek, nie mogła się przebadać alkomatem. Dlatego prosiłbym...
(Poseł Barbara Bartuś: Ale po co pan wychodzi i kłamie?)
Marszałek:
Nie wie pan, panie pośle, na kim kalibrowaliśmy wczoraj ten alkomat.
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Poseł Artur Jarosław Łącki:
Nie wiem na kim. (Dzwonek)
(Głos z sali: Zabrakło skali.)
Panie Marszałku! Składam wniosek formalny, aby Kancelaria Sejmu nabyła, najlepiej drogą kupna, taki alkomat, aby trafił do jej zasobów, żeby posłowie z Prawa i Sprawiedliwości, a szczególnie posłanki, w każdej chwili, zawsze mogli przebadać się alkomatem przed podejściem do pracy w Sejmie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)