Pytania w sprawach bieżących.
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Polska jest dziś liderem wydatków na obronność. W ostatnim czasie istotnie zwiększyliśmy nasz potencjał obronny, nasze Siły Zbrojne, nasze możliwości militarne. Jednak największym problemem, największą bolączką jest produkcja amunicji. To jest efekt, to jest smutne dziedzictwo 8 lat Prawa i Sprawiedliwości. To jest efekt wieloletnich zaniedbań i zaniechań w tym zakresie. To jest efekt rezygnacji z zakupu licencji na produkcję amunicji. A przecież wojna w Ukrainie doskonale dowiodła, że najskuteczniejszą obroną jest artyleria dalekiego zasięgu, że najlepszym i najbardziej skutecznym atakiem jest atak artylerii dalekiego zasięgu, a kluczowym paliwem dla tej artylerii jest amunicja kalibru 155 mm. Dlatego dziś największym wyzwaniem, jeśli chodzi o zaopatrzenie Wojska Polskiego, są odpowiednie zapasy amunicji. Polska musi być suwerenna, jeżeli chodzi o produkcję amunicji. To jest polska racja stanu. Dlatego rząd pana Donalda Tuska podjął decyzję o przekazaniu prawie 2,5 mld zł Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Te środki trafią do czterech spółek, tak by w konsekwencji do 2027 r. ta produkcja wynosiła 180 tys. sztuk amunicji. A więc to nie tylko decyzja strategiczna, to koło zamachowe polskiej gospodarki.
Pytania, panie ministrze: Jak pan dziś ocenia bezpieczeństwo amunicyjne Polski? (Dzwonek) Jakie są plany i zamierzenia w tej bardzo istotnej, priorytetowej, strategicznej kwestii? I wreszcie na koniec, czy planowane są kolejne inwestycje w tym zakresie? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Pytania w sprawach bieżących.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Prawda jest taka, że nawet najnowocześniejszy sprzęt, czołgi, wyrzutnie czy karabiny są oczywiście bezużyteczne w przypadku braku amunicji. Stan, który zastaliśmy w roku 2023, był dramatyczny pod wieloma względami. Rząd PiS-u mimo trwającego konfliktu zbrojnego nie zrobił właściwie nic, jeżeli chodzi o budowę fabryki amunicji w Polsce. Rząd PiS-u, i chyba konkretnie pan minister Błaszczak, zamiast tego wybrali rozwiązania, które były pójściem po linii najmniejszego oporu, najłatwiejsze, ale jednocześnie po prostu najgorsze, czyli kupno gotowej amunicji poza Polską. W tej koncepcji nawet 1 mld zł miał wpłynąć do pośredników. Być może to miała być też jakaś ich inwestycja - 1 mld zł dla pośredników. Czyli brak budowy fabryki w Polsce, brak budowy własnych zdolności, brak budowy linii technologicznej i wykorzystania polskiej myśli, tylko 1 mld zł dla pośredników. W przypadku amunicji wielkokalibrowej 155 mm, która dziś jest podstawą, zostawiono nas z powstałą spółką, która nie miała zdolności do wyprodukowania nawet jednego pocisku, nie mówiąc już o setkach tysięcy.
Chciałem państwu przedstawić krótki fragment. Pozwolę sobie przytoczyć kilka zdań z wystąpienia pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli, która badała prawidłowość przygotowania oraz realizacji przedsięwzięć związanych z modernizacją produkcji prochu i amunicji w Mesko SA w Skarżysku-Kamiennej. Szanowni państwo, oto ten cytat: W okresie objętym kontrolą spółka niegospodarnie realizowała jeden z dwóch będących przedmiotem kontroli projektów związanych z modernizacją produkcji prochu i amunicji w Pionkach, tj. projekt: Modernizacja produkcji prochu i amunicji w Mesko SA, przy czym niemal 5-letnie opóźnienie w zakończeniu zaplanowanych działań miało wpływ na realizację także projektu: Odtworzenie i rozbudowa państwowej wytwórni prochu w Pionkach. Żaden z tych projektów nie został zakończony w pierwotnie założonym terminie. Minął okres gwarancji udzielonej przez producenta maszyn i nie były zakończone prace projektowe dotyczące budynków, czyli zakupiono maszyny z gwarancją, kiedy nie było nawet projektu, jeżeli chodzi o kwestię budynków. Gwarancja na te maszyny - które w wielu miejscach stały pod gołym niebem - wygasła.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Celem rządu premiera Donalda Tuska i ministra odbrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza jest uzyskanie pełnej suwerenności i samowystarczalności amunicyjnej. Zresztą w kampanii wyborczej np. pan Mentzen opowiadał bzdury o zabezpieczeniu Polski, jeżeli chodzi o kwestię amunicji. Agencja Uzbrojenia pozyskuje amunicję w ilościach i terminach wskazanych przez Sztab Generalny. Budowane są ogromne magazyny na środki bojowe. Z oczywistych względów szczegóły mogę przedstawić w trybie niejawnym, ale przedstawię państwu cały kompleksowy projekt, który jest realizowany już teraz.
Pod koniec zeszłego roku minister obrony narodowej przeznaczył 2 mld zł na budowę fabryki amunicji 155 mm, czyli tej, która jest dzisiaj tak potrzebna. W sumie to będzie prawie 3 mld zł. Jaki jest dzisiaj stan na polu walki w wojnie między Rosją a Ukrainą? Przynajmniej kilka tysięcy sztuk amunicji dziennie jest wystrzeliwane z obu stron w tym konflikcie. Jakie zdolności produkcyjne posiadała Polska, jakie zdolności produkcyjne zastaliśmy, jeżeli chodzi o amunicję 155 mm? Przypomnę: ok. 5 tys. sztuk amunicji jest wystrzeliwanych każdego dnia w konflikcie rosyjsko-ukraińskim. Zdolności produkcyjne w zakresie amunicji 155 mm, które zastaliśmy, to, uwaga, 5 tys. sztuk rocznie. W 2028 r. w związku z budową nowych fabryk amunicji będzie to, uwaga, 1 tys. sztuk amunicji dziennie, czyli mniej więcej, biorąc pod uwagę zasady produkcyjne, ok. 200 tys. sztuk amunicji rocznie. W 2028 r. Polska stanie się samowystarczalna pod względem produkcji amunicji. To jest skok na miarę skoku cywilizacyjnego, jeżeli chodzi o zabezpieczenie polskich Sił Zbrojnych. Będzie to wzrost produkcji o 3500%. Będziemy mieli trzy fabryki amunicji wielkokalibrowej i będzie to jeden z najnowocześniejszych tego typu parków maszynowych w całej Europie.
Gdzie trafią pieniądze na te inwestycje? Gdzie one już trafiają? Zakłady Metalowe Dezamet SA, Podkarpacie - 1138 mln zł, Mesko SA, Skarżysko-Kamienna, zwiększenie mocy produkcyjnej korpusów artyleryjskich - 887 mln zł. Nitro-Chem, Bydgoszcz, zakup trzech kompletnych linii technologicznych do elaboracji pocisków - 120 mln zł. Dodam, że już teraz Nitro-Chem jest jednym z największych, największym producentem trotylu w Europie. Zresztą jesteśmy podstawowym dostawcą armii Stanów Zjednoczonych, jeżeli chodzi o trotyl. Spółka Gamrat, budowa instalacji - 66 mln zł. Nowe zdolności budowane w Kraśniku.
To jest prawdziwy patriotyzm gospodarczy. To jest prawdziwa suwerenność w zakresie posiadanych zdolności technologicznych. Pełna technologia, od A do Z, musi być w Polsce. (Dzwonek) To jedno z największych wyzwań, które są przed nami. Ten proces już trwa. Pieniądze zostały uruchomione i krok po kroku te zdolności będą uzyskiwane, tak żeby polskie wojsko, polska armia miały pełne zdolności amunicyjne. Bardzo państwu dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Pytania w sprawach bieżących.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W ciągu 8 lat rząd PiS doprowadził do zaprzestania produkcji nitrocelulozy czy też amunicji artyleryjskiej 155 mm. Jak wspomniał pan minister, 5 tys. pocisków wystarczy na 5 godzin walki. We współczesnym teatrze działań zbrojnych absolutnie kluczowe jest zabezpieczenie ciągłości dostaw amunicji. Dlatego cieszy, że obecny rząd planuje realne inwestycje w krajową produkcję amunicji w takich zakładach jak Mesko, Dezamet czy też Nitro-Chem.
Pytania: Czy inwestycje w przemysł amunicyjny będą powiązane z lokalnymi programami kształcenia zawodowego, by wspierać rozwój wykwalifikowanej kadry? Czy rząd planuje mechanizmy wsparcia dla kooperantów i podwykonawców, tak by efekt gospodarczy był odczuwalny szerzej niż tylko w spółkach PGZ? Czy rząd planuje utworzenie rezerw strategicznych amunicji oraz zapewnienie (Dzwonek) ciągłości produkcji w trybie mobilizacyjnym?
Wysoka Izbo! Budowanie odporności państwa to dziś nie tylko kwestia strategii. To fundament bezpieczeństwa Polski. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Pytania w sprawach bieżących.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rezerwy amunicyjne są jednym z podstawowych kluczy do bezpieczeństwa państwa. Widzimy - i to są przecież doświadczenia, które płyną do nas z frontu ukraińskiego - że bez zapasów amunicji, zapasów takich strategicznych elementów jak paliwo normalne wojsko nie jest w stanie funkcjonować, bo jest to podstawa tego zabezpieczenia.
Wracając do kwestii amunicji: tak jak powiedziałem, zdolności produkcyjne zwiększą się i zwiększają się zasadniczo. Ale chciałbym pokazać państwu na przykładzie amunicji małokalibrowej, ile w ciągu ostatnich 10 miesięcy udało się zrobić. Mamy do czynienia z rewolucją, która dokonała się w ciągu tych 10 miesięcy. Kilka tygodni temu pan premier Donald Tusk otworzył fabrykę amunicji Mesko. Dzisiaj mówimy o zdolnościach produkcyjnych na poziomie 1 mln sztuk dziennie. To jest dzisiaj zdolność produkcyjna Mesko, jeżeli chodzi o amunicję małokalibrową. W ciągu 10 miesięcy produkcja czy możliwości produkcyjne, jeśli chodzi o amunicję małokalibrową, zostały zwiększone o 500%. To jest inwestycja, która była w absolutnym lesie. W Mesko było wiele projektów, wiele pięknych słów, ale absolutnie nic się nie działo. Ta inwestycja została podniesiona z podłogi w ciągu 10 miesięcy, od samych fundamentów, aż do kompletnej fabryki amunicji małokalibrowej, została skończona i wszyscy Polacy mogą być z tego dumni. Chcemy być niezależni od dostawców zagranicznych, dlatego Polska w niedługim czasie będzie w stanie wyposażyć własne jednostki w wieloprowadnicowe wyrzutnie rakietowe. Mamy też zapewnienie, że w ciągu 3 lat pierwsze pociski zejdą z linii produkcyjnej spółki, która już jest utworzona przez polską firmę WB Electronics i Hanwha Aerospace. Przedmiotem umowy ramowej jest również dostawa blisko tysiąca zestawów amunicji krążącej Warmate, która jest szeroko wykorzystywana na Ukrainie, i jest to też polska myśl techniczna. Całość tego procesu sprowadza się do tego, żeby Polska miała pełną suwerenność w zakresie produkcji amunicji, także 155 mm. Zatem powtórzę: zdolności produkcyjne, które zastaliśmy przy tej amunicji, to 5 tys. sztuk rocznie. W 2028 r., w związku z budową trzech nowych fabryk amunicji, będzie to ok. 1 tys. sztuk amunicji dziennie, i jest to wzrost o 3500%. To jest dokonanie tego rządu. W przypadku amunicji małokalibrowej w ciągu ostatnich 10 miesięcy nastąpił wzrost produkcyjny o 500%, do 1 mln sztuk dziennie. (Dzwonek) Krok po kroku będziemy budować zdolności, jeżeli chodzi o polski przemysł zbrojeniowy, bo to jest klucz do bezpieczeństwa naszego państwa, być może nieco mniej ważny od samego wojska w oczywisty sposób, ale równie ważny, jeżeli chodzi o zabezpieczenie współczesnego pola walki. Bardzo dziękuję. (Oklaski)