Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1264).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Ministerstwu pracy jest znana sytuacja pracowników prywatnej firmy Jeremias, którzy od dłuższego czasu prowadzą legalny - podkreślam: legalny - spór zbiorowy.
(Poseł Bożena Borys-Szopa: To do roboty.)
Byłam obecna na spotkaniu z załogą Jeremiasa kilka tygodni temu, kiedy otrzymywałam sygnały, że ta firma próbuje zastraszyć pracowników, informując ich, że ten spór, który podjęli, jest sporem bezprawnym. Poinformowałam ich wówczas, spotykając się z załogą, że mają prawo do protestu, mają prawo do sporu zbiorowego, a spór zbiorowy, który toczy się w tej spółce, jest w rozumieniu ministra pracy sporem legalnym. Przypomniałam jednocześnie, że utrudnianie sporu zbiorowego na mocy polskiego prawa jest przestępstwem. Nie można przeszkadzać w sporze zbiorowym, nie można przeszkadzać w strajku, bo strajk jest konstytucyjnym prawem pracowników.
Chciałabym z tego miejsca podkreślić i raz jeszcze przypomnieć wszystkim polskim pracownikom, ale także wszystkim polskim pracodawcom, że prawo do strajku, prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych, prawo do walki o godne wynagrodzenia, jest konstytucyjnym prawem wszystkich pracujących. Ministerstwo pracy będzie stało na straży polskiego prawa, stoi na straży polskiego prawa, do tego sporu skierowało mediatora. Obserwuje i monitoruje ten spór zbiorowy, a jeżeli będzie trzeba, to będzie podejmowało dalsze działania, łącznie z zawiadamianiem prokuratury i odpowiednich organów. Państwowa Inspekcja Pracy na wniosek także ministra pracy objęła nadzorem prowadzoną tam kontrolę. Zrobił to główny inspektor pracy. Pracownicy mają wsparcie tego rządu, wsparcie ministerstwa pracy i wsparcie Lewicy. Dziękuję. (Oklaski)



