Pytania w sprawach bieżących.
Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Niestety z ubolewaniem obserwuję brak powagi w naszej debacie o polityce migracyjnej, o zagrożeniach związanych z bezpieczeństwem naszych granic. Chciałbym w tym pytaniu postawić w samym centrum obrońców naszych granic, funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i żołnierzy Wojska Polskiego.
Chciałbym upomnieć się w toku wypadków, który nieustannie ma miejsce w tej Izbie, o tych, którzy byli pomawiani, atakowani i którym stawiano zarzuty. Chciałem dzisiaj bardzo konkretnie zapytać pana prokuratora. Pytam pana premiera, ale pan premier skierował pana prokuratora na ten odcinek odpowiedzi. Odnotowuję też, że jest brak odwagi politycznej do odpowiedzi na to pytanie. Ale dlaczego państwo skierowaliście akt oskarżenia przeciwko żołnierzowi, który użył broni na naszej granicy w trakcie wykonywania czynności służbowych? Dlaczego państwo atakowaliście i nękaliście insp. Tomasza Waszczuka - policjanta, który bronił naszej granicy? Ten akt oskarżenia był kierowany tam i z powrotem, krążył, co nosi znamiona nękania. Dlaczego jest tak, że osoby, które pomawiały naszych funkcjonariuszy, strażników granicznych... Przypominam, że w trakcie ataku hybrydowego musieliśmy się mierzyć z atakami i pomówieniami o zbrodnie. Nasi żołnierze byli oskarżani o to, że zakopują ciała imigrantów na granicy. Minęło 1,5 roku. Chciałbym zapytać, czy znaleziono jakieś ciała, a jeśli nie, to czy postawiono zarzuty tym, którzy pomawiali naszych funkcjonariuszy i żołnierzy. Co się stało z panią Anną Michalską, rzecznik Straży Granicznej? Dlaczego poniosła konsekwencje, pomimo że broniła nas przed atakiem (Dzwonek) związanym z dezinformacją? Bardzo bym prosił o odpowiedź na to pytanie. (Oklaski)
Pytania w sprawach bieżących.
Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że sprawy identyfikowane zbiorczo jako zdarzenia mające miejsce przy granicy polsko-białoruskiej w okresie od 2021 r. praktycznie do chwili obecnej z udziałem funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i żołnierzy, związane z ochroną granic państwa wobec znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej migrantów, w których prowadzone są przez prokuratury postępowania odnośnie do czynów mogących stanowić m.in. przestępstwa z art. 231, art. 160, art. 162 czy art. 354 Kodeksu karnego, muszą być i są rozpatrywane indywidualnie. Pomimo bowiem pewnej zbieżności w zakresie miejsca czy też kręgu osób w nich uczestniczących znacznie się różnią. Wskazać należy, że postępowania są inicjowane w wyniku zawiadomień kierowanych zarówno przez osoby prywatne, jak i niekiedy przez same służby.
Jeżeli chodzi o zdarzenia z udziałem funkcjonariuszy Straży Granicznej i Policji, to decyzją prokuratora krajowego z marca 2024 r. niezakończone sprawy prowadzone do tej pory przez prokuratury regionu białostockiego zostały przekazane do prokuratora regionalnego w Lublinie, który z kolei wyznaczył Prokuraturę Okręgową w Siedlcach jako właściwą do przeprowadzenia powyższych postępowań.
W Prokuraturze Okręgowej w Siedlcach został powołany zespół śledczy składający się z pięciu doświadczonych prokuratorów, którzy zajmują się tymi postępowaniami. Powyższy zespół prowadził i nadal prowadzi postępowania w zakresie 24 wątków dotyczących konkretnych zdarzeń mających miejsce na tym terenie. Do chwili obecnej zakończono postępowania w zakresie 18 wątków, wydając postanowienia o umorzeniu postępowania. Jeszcze nie wszystkie postanowienia są prawomocne, albowiem pokrzywdzeni złożyli na nie zażalenie. Czekamy na rozpoznanie sądu.
W jednym wątku dwóm funkcjonariuszom Straży Granicznej przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw kwalifikowanych z art. 231 § 2 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 284, art. 276, art. 288 czy art. 278 Kodeksu karnego. Najogólniej mówiąc, dotyczy to zachowań polegających na przekroczeniu uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przywłaszczenia czy też zaboru w celu przywłaszczenia cudzego mienia oraz zniszczenia cudzego mienia, względnie dokumentów. Czynności w tym zakresie nie są zakończone, postępowanie jest w toku.
W kolejnym wątku trzem funkcjonariuszom Straży Granicznej przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw z art. 231 § 1 Kodeksu karnego i art. 217 § 1 Kodeksu karnego. Najogólniej mówiąc, zarzuty dotyczą czynów zabronionych polegających na przekroczeniu uprawnień i bezzasadnym użyciu środków przymusu bezpośredniego, takich jak pałka służbowa, miotacz gazu, uderzanie pięściami w okolice głowy i kopanie, przy czym w tych przypadkach nie zachodziły przesłanki uzasadniające zastosowanie takich środków. 4 lipca tego roku w zakresie tych trzech osób do sądu rejonowego w Hajnówce został skierowany wniosek o warunkowe umorzenie postępowania karnego. W zakresie pozostałych wątków tego śledztwa żadnemu funkcjonariuszowi Straży Granicznej czy Policji nie przedstawiono zarzutów.
Jeżeli chodzi o sprawy zakończone, zanim powołano ten zespół śledczy, to jest to m.in. sprawa, o którą pytał pan poseł, w której Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej skierowała przeciwko funkcjonariuszowi Policji akt oskarżenia o przestępstwo z art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Dotyczyło to przekroczenia uprawnień poprzez nieuzasadnione odmówienie posłankom wjazdu na teren Białowieży. Ta sprawa była ostatnio badana w Prokuraturze Regionalnej w Białymstoku. W wyniku tej analizy i zajęcia stanowiska przez prokuraturę regionalną prokurator rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej 23 czerwca 2025 r. cofnął akt oskarżenia w niniejszej sprawie.
Prokuratura Rejonowa w Białymstoku skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko funkcjonariuszowi Straży Granicznej o dwa czyny z art. 231 § 1 i art. 157 § 2 Kodeksu karnego. Zachowanie oskarżonego polegało na przekroczeniu uprawnień i działaniu niezgodnie z przepisami ustawy o środkach przymusu bezpośredniego. Bez powodu zadawał pokrzywdzonym obywatelom Etiopii uderzenia pałką, kopał ich, powodując obrażenia ciała, które skutkowały naruszeniem czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Sprawa ta jest w sądzie, nie jest rozstrzygnięta.
Natomiast jeżeli chodzi o zdarzenia dotyczące żołnierzy, sprawy te są prowadzone w działach i wydziałach wojskowych. Tutaj m.in. jest ta sprawa, o której pan poseł wspomniał. Dotyczy to zarzutu, który skierowano... Najpierw przedstawiono zarzut, a potem przeciwko żołnierzowi skierowano akt oskarżenia o to, że przekroczył swoje uprawnienia określone w zasadach wykorzystania broni palnej w ten sposób, że oddał 12 strzałów z broni służbowej wzdłuż drogi granicznej, w kierunku znajdującej się na tej drodze grupy osób złożonej z 10 imigrantów, 2 funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz 2 żołnierzy, narażając ww. osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Postępowanie sądowe jeszcze się nie rozpoczęło.
Kolejne zdarzenie dotyczy zachowania, które zostało zakwalifikowane jako czyn z art. 354 § 1 Kodeksu karnego polegający na nieostrożnym obchodzeniu się przez żołnierza z bronią służbową, w wyniku czego oddał on dwa niekontrolowane strzały w ten sposób, iż jeden z nabojów został skierowany w kierunku obywatela Syrii. Spowodował u niego obrażenia naruszające czynności narządów ciała powyżej 7 dni. Postępowanie to jest w toku na etapie postępowania przygotowawczego.
Kolejne postępowanie odnośnie do funkcjonariusza Wojska Polskiego zostało umorzone na etapie postępowania przygotowawczego. Dotyczyło ono również narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo zdrowia lub życia ludzkiego. (Dzwonek) I to postępowanie zostało umorzone.
Powyższe dane wskazują, że przypadki przedstawienia zarzutów czy kierowania aktów oskarżenia przeciwko funkcjonariuszom Straży Granicznej, Policji czy też żołnierzom są sytuacjami wyjątkowymi. Każde zachowanie jest traktowane indywidualne, a kierowanie przez prokuratorów również wniosków o warunkowe umorzenie postępowania karnego świadczy o wszechstronnej ocenie materiału dowodowego, również w aspekcie społecznej szkodliwości tych czynów. Dziękuję.
Pytania w sprawach bieżących.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jak wy chcecie jako rząd bronić naszych granic, jak wy pochopnie i nonszalancko stawiacie zarzuty naszym żołnierzom i funkcjonariuszom? Dlatego że żołnierz... Widziałem to nagranie. Jestem członkiem Komisji Obrony Narodowej. Na zamkniętym posiedzeniu pokazano nam nagranie. Niewłaściwy kąt nachylenia broni w trakcie oddawania strzałów ostrzegawczych w sytuacji ataku z użyciem kamieni, instrumentów niebezpiecznych przez grupę agresywnych mężczyzn na granicy, zresztą odpartego przez tych żołnierzy skutecznie, jest powodem do tego, że stawiacie im zarzuty i żołnierz ma teraz przed sądem za to odpowiadać? To jest hańba. Prokurator, który stawia te zarzuty, powinien odpowiedzieć karnie za to.
Druga sprawa to sprawa policjanta, który bronił dostępu do granicy przed posłanką Jachirą. Czy posłanka Jachira przeprosiła funkcjonariuszy za te wszystkie pomówienia, za te oskarżenia, że popełniają zbrodnie? (Gwar na sali, dzwonek) Ile znaleźliście ciał migrantów na granicy? Rządzicie od 1,5 roku. Gdzie są przeprosiny dla naszych funkcjonariuszy? (Oklaski) Nie będzie żadnej obrony granicy, jak będziecie atakować naszych obrońców, ludzi w mundurach (Dzwonek), ludzi wyszkolonych, profesjonalistów, którzy czasem mogą, używając broni, popełnić błąd, ale ten margines musi być szeroki.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Marcin Ociepa:
My musimy stawać zawsze w sytuacjach wątpliwych po stronie naszych obrońców, a nie agresorów.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, dziękuję bardzo. Proszę naprawdę postawić już kropkę.
Poseł Marcin Ociepa:
Prokuratorzy też są odpowiedzialni za nasze bezpieczeństwo i powinni ponosić za to odpowiedzialność. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Pytania w sprawach bieżących.
Odniosę się do pytania czy to do stwierdzeń pana posła. Nie podzielam oceny zachowania funkcjonariusza, żołnierza Wojska Polskiego, które się stało podstawą skierowania aktu oskarżenia. Proszę zwrócić uwagę, że sposób działania tego żołnierza stwarzał zagrożenie nie tylko dla osób, które przekroczyły granicę polską, ale również dla innych żołnierzy oraz funkcjonariuszy Straży Granicznej.
(Głos z sali: Widział pan to nagranie?)
Tak, panie pośle.
Oczywiście to nie jest moment, żebyśmy przekonywali się, bo każdy pozostaje przy swoim poglądzie. Powiedziałem, że to są bardzo indywidualne przypadki, w których doszło do przedstawienia zarzutów lub skierowania aktu oskarżenia. Ten akt oskarżenia, który został skierowany przeciwko funkcjonariuszowi Straży Granicznej, opiera się m.in., panie pośle, na zeznaniach innych funkcjonariuszy Straży Granicznej. Mówię o nadużyciu uprawnień i środków przymusu bezpośredniego. Żołnierze, którzy byli podczas tej interwencji, ocenili to zachowanie jako zachowanie wykraczające poza standardy, do jakich oni byli przekonani. Tak że nie jest to tylko pogląd prokuratury i nie są to tylko zeznania osób pokrzywdzonych.
Jeżeli chodzi o kwestie związane z zarzutem sformułowanym w akcie oskarżenia, a następnie cofniętym z aktem oskarżenia sądu, to tutaj ocena prawna ze strony prokuratury co do bezprawności niewpuszczenia pań posłanek do danego miejsca, do Hajnówki, była jednoznaczna. Postępowanie, akt oskarżenia został cofnięty poprzez uznanie, iż nie było umyślności w działaniu funkcjonariusza Policji. Kwestia jest tu przepisów wówczas obowiązujących. Wątpliwości, jakie się nasuwały i nasuwają nawet prokuratorom, uzasadniały taką decyzję.
(Głos z sali: Są kruczki prawne, a nie...)
Tak że to nie do końca jest tak, jak pan poseł mówił. Dziękuję.