Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (druk nr 1601).
Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Stajemy dziś przed ważnym projektem nowelizacji Kodeksu pracy oraz ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. Projekt ten został przygotowany w odpowiedzi na postulaty deregulacyjne zgłoszone przez rządowy zespół do spraw deregulacji powołany przez Radę Ministrów w marcu 2025 r.
Z perspektywy Polskiego Stronnictwa Ludowego każdy akt prawny dotyczący prawa pracy i relacji między pracodawcą a pracownikami powinien być oceniany przez pryzmat trzech zasadniczych wartości: bezpieczeństwa, przejrzystości i równowagi interesów. Projektowana ustawa wpisuje się w tę filozofię, dlatego klub PSL odnosi się do niej z dużą uwagą i odpowiedzialnością.
Obecnie polskie prawo pracy jest rozbudowanym systemem norm, które przez lata w dużej mierze były pisane w innych realiach gospodarczych, technologicznych i społecznych. Dziś, w roku 2025, świat pracy wygląda inaczej. Cyfryzacja, praca zdalna, mobilność zawodowa, a także rosnące oczekiwania młodych pokoleń wymagają od ustawodawcy dostosowania regulacji. Nie chodzi przy tym o rewolucję, ale o ewolucję w kierunku większej elastyczności i uproszczeń. Z tego względu projektowane rozwiązania, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się techniczne, mają istotne znaczenie praktyczne zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla pracowników.
Pierwsza z proponowanych zmian dotyczy art. 171 § 4 Kodeksu pracy, a więc terminu wypłaty ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop. Obecnie obowiązująca regulacja nakłada na pracodawcę obowiązek dokonania wypłaty w dniu rozwiązania umowy o pracę. W praktyce oznacza to, że dział kadr i płac musi w pośpiechu, często bez pełnych danych, dokonywać dodatkowych obliczeń i przelewów. Prowadzi to często do błędów, a w konsekwencji do sporów oraz ryzyka sankcji ze strony Państwowej Inspekcji Pracy.
Projektowana zmiana przewiduje, że ekwiwalent będzie wypłacany razem z najbliższym wynagrodzeniem, czyli w cyklu płacowym, który jest naturalny i uporządkowany. Z punktu widzenia pracownika zmiana ta nie niesie ze sobą realnego uszczerbku, bo świadczenie i tak zostaje wypłacone jedynie w naturalnym terminie płatności wynagrodzenia.
Dziś przepisy przewidują, że w zakładach pracy, gdzie nie działają związki zawodowe, wystarczy jeden przedstawiciel pracowników, aby prowadzić uzgodnienia z pracodawcą w sprawie zasad funkcjonowania funduszu. To rozwiązanie od dawna było krytykowane jako nieproporcjonalne i mniej demokratyczne, bo w innych obszarach prawa pracy, np. przy ustalaniu regulaminu pracy zdalnej czy przy porozumieniach dotyczących czasu pracy, minimalny próg to dwóch przedstawicieli. Ta proponowana zmiana właśnie zwiększa liczbę reprezentantów, pracowników, także w odniesieniu do zakładowych funduszów świadczeń socjalnych, co oznacza większą transparentność procesu podejmowania decyzji i lepszą ochronę interesów załogi. Dla Polskiego Stronnictwa Ludowego jest to krok w dobrym kierunku. Fundusz socjalny to przecież narzędzie, które w wielu przedsiębiorstwach ma ogromne znaczenie dla jakości życia pracowników, od finansowania wczasów, bonów, dopłat do wypoczynku dzieci po wsparcie w sytuacjach losowych.
Trzeci, najbardziej obszerny blok zmian dotyczy szeregu przepisów Kodeksu pracy i zastąpienia dotychczasowej formy pisemnej określeniem: postać papierowa lub elektroniczna. Dziś sytuacja jest niejednolita. Czasami kodeks wymaga formy pisemnej, czasem używa sformułowania: na piśmie, a czasem odwołuje się do regulacji Kodeksu cywilnego. W praktyce w dobie maili, platform elektronicznych czy systemów kadrowych oznacza to nadmierne formalizowanie prostych czynności.
Wysoka Izbo! Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego dostrzega w tym projekcie realny krok ku uproszczeniu prawa pracy i dostosowaniu go do współczesnych realiów. Podkreślamy jednak, że każdy proces deregulacyjny powinien iść w parze z ochroną interesów pracowników. W tym przypadku ten właśnie warunek został spełniony. Dlatego jesteśmy za dalszym procedowaniem i przyjęciem tego projektu ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)