Pytania w sprawach bieżących.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Elektrownie atomowe są polską energetyczną racją stanu. Szanowni państwo, zdecydowaliśmy o budowie tych elektrowni dawno, nie ukrywam, ale w 2015 r. nastąpiło spowolnienie, w 2018 r. PiS się obudził, w 2020 r. zrobił aktualizację polskiej polityki energetyki jądrowej, którą w tej chwili my aktualizujemy, dostosowując do ram, które są obecnie obowiązujące. W tej chwili trwają konsultacje społeczne. Do 25 lipca tego roku oczekujemy na odpowiedzi od 85 podmiotów ze środowisk naukowych, ale także od jednostek samorządu terytorialnego, czyli tych jednostek, które są zainteresowane lokalizacją zarówno pierwszej, jak i drugiej elektrowni jądrowej.
Pytanie, panie ministrze, pierwsze: Jakie założenie leżało u źródeł aktualizacji polskiej polityki energetyki jądrowej? Rok 2025 oznaczał dla programu m.in. decyzje co do drugiej lokalizacji elektrowni jądrowej. Dojdzie do przeprowadzenia wstępnego badania lokalizacji i rozpoczęcia wstępnego dialogu z potencjalnymi partnerami dla drugiej elektrowni. W programie wskazano Konin i Bełchatów jako potencjalne miejsca drugiej lokalizacji. Jeśli druga lokalizacja, druga elektrownia ma wystartować w 2040 r., to czas i gotowość tych lokalizacji do realizacji projektu jest kluczowy. Przyspieszamy, a nie zwalniamy. W Koninie-Pątnowie przeprowadzono w ostatnich 3 latach badania geologiczne, hydrologiczne oraz sejsmologiczne i ta lokalizacja jest pozytywnie oceniona ze względu na obiektywne czynniki warunkujące powstanie tam elektrowni jądrowej. (Dzwonek) Pytanie: W jaki sposób ministerstwo będzie przeprowadzało screening lokalizacji i czy będzie on rzeczywiście przeprowadzony w tym roku czy w 2026 r.?
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Tomasz Piotr Nowak:
Drugie pytanie: Jak ministerstwo będzie wybierać partnera dla tej inwestycji? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Pytania w sprawach bieżących.
Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za to pytanie, bo budowa elektrowni jądrowych to najbardziej skomplikowany proces inwestycyjny, jaki sobie możemy wyobrazić.
Planowanie tych inwestycji i realizowanie ich w sposób przemyślany jest kluczowe dla powodzenia tego typu projektów. Nie możemy sobie pozwalać na sytuacje, w których planowanie budowy elektrowni jądrowych będzie się odbywać w oparciu o decyzje podejmowane ad hoc, w oparciu o jakieś krótkoterminowe, polityczne cele. Nie możemy doprowadzać do podpisywania umów za wszelką cenę tylko po to, żeby ogłaszać łatwe sukcesy polityczne, kiedy zbliżają się wybory. To się zawsze mści, dlatego że złożone procesy wymagają bardzo szczegółowego planowania. Planując szczegółowo rozwój drugiej elektrowni jądrowej, a także dostosowując pewne wymogi zawarte w programie dotyczącym funkcjonujących już obecnie ram budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, właśnie to robimy.
Żeby powiedzieć o tym, dlaczego to aktualizujemy, nie sposób nie odnieść się do celów polityki energetycznej, bo ˝Program polskiej energetyki jądrowej˝ jest elementem całościowej polityki energetycznej, która musi realizować trzy kluczowe cele. Dzisiaj potrzebujemy czystej energii. Czysta energia to nie tylko wymóg wynikający z krytykowanego, zresztą często w sposób bardzo nieodpowiedzialny i nieprawdziwy, zielonego ładu. Zielony ład nie jest idealnym projektem politycznym. Dzisiaj jako rząd koalicji 15 października robimy bardzo dużo, żeby zielony ład zaczął działać w sposób prawidłowy, przede wszystkim z korzyścią dla gospodarki. Czysta energia jest natomiast potrzebna niezależnie od niego. Energetyka jądrowa daje czystą energię.
Potrzebna jest bezpieczna energia, czyli potrzebujemy dostaw energii, które są zabezpieczone. Energetyka jądrowa spełnia ten wymóg. Energetyka jądrowa to źródło, które jest dostępne w zasadzie przez 365 dni w roku, nie jest zależne od pogody i dzięki temu jest bezpieczne, jeżeli chodzi o dostawy. Jest jeszcze kluczowy element - potrzebujemy dzisiaj taniej energii. Energia w Polsce jest bardzo droga. Potrzebna jest tania energia, ale żeby energia z elektrowni jądrowej była tania, to trzeba przygotować proces w mądry sposób.
Co robimy, żeby ten proces został prawidłowo przeprowadzony i dał nam najbardziej konkurencyjną ofertę? Żeby mieć konkurencyjne oferty taniej energii, musimy mieć konkurencję. Chcemy rozmawiać z kilkoma różnymi podmiotami właśnie po to, żeby uzyskać efektywność cenową. Jest też drugi bardzo ważny element. Żeby rozmawiać o budowie energetyki jądrowej, musimy rozmawiać o finansowaniu. Dyskusja o wyborze partnera, samej budowie, o kontraktach to istotny element, ale kluczowy dla powodzenia projektów budowy elektrowni jądrowych, aby skutkiem była konkurencyjna cena energii, jest element finansowy. Jeśli chodzi o pierwszy program, to chcemy naprawić ten błąd, bo pozwolę sobie to nazwać wprost, błąd poprzedniego rządu. Chcemy od samego początku rozmawiać o finansowaniu. Będziemy rozmawiać ze wszystkimi partnerami i zobaczymy, jaki będzie optymalny scenariusz.
Są dwa kluczowe elementy, które się z tym wiążą. Chodzi w pierwszej kolejności o wybór lokalizacji. Wstępne lokalizacje zostały wskazane. Jest to element przede wszystkim związany z transformacją gospodarczą i społeczną regionów Polski i całego kraju. Wybraliśmy lokalizacje powęglowe, dlatego że jesteśmy w stanie zapewnić tam lepszą ekonomikę, jeśli chodzi o te projekty. Tam już jest możliwość wyprowadzenia mocy. Tam jest infrastruktura, tam jest kolej, tam są drogi, tam są linie energetyczne. To jest jeden element.
Drugi element. Chcemy, żeby budowa drugiej elektrowni jądrowej pozwalała regionom górniczym na transformację. To jest kluczowy element odpowiedzialnej polityki gospodarczej i odpowiedzialnej polityki społecznej. Jest to kolejny bardzo istotny element, którego brakowało. Zmieniamy to. Inwestując w energetykę jądrową, wydając pieniądze publiczne na rozwój energetyki jądrowej, musimy myśleć o polskiej gospodarce, o polskim przedsiębiorcy. Chodzi o to, co dzisiaj coraz częściej się powtarza i implementuje w ramach wszystkich polityk gospodarczych i działań polskich spółek Skarbu Państwa i przedsięwzięć publicznych, o wspieranie polskiego przedsiębiorcy.
Local content to coś, czego wcześniej nie mieliśmy. Nie wyobrażam sobie, żeby w sytuacji, w której wydajemy 200 mld z polskiego budżetu, te pieniądze były przekierowywane do naszych amerykańskich partnerów. Okej, rozumiemy, że robimy to z Amerykanami. Rozumiemy, że być może będziemy to robić z nimi również w drugiej lokalizacji, a być może z kimś innym. Konkurencyjne postępowanie da nam odpowiedź. Nie wyobrażamy sobie jednak tego, że duża część tych pieniędzy nie wpłynie do polskiego przedsiębiorcy, który również ma na tym korzystać. To bardzo istotny element. (Dzwonek)
Powiem jeszcze o jednym bardzo ważnym elemencie. Energetyka jądrowa nie powstanie bez sprawnych instytucji. Chcemy bardzo mocno wesprzeć Państwową Agencję Atomistyki po to, żeby proces licencjonowania mógł być przeprowadzany sprawnie, po to, żeby decyzja o zezwoleniu na budowę elektrowni jądrowej mogła zostać sprawnie wydana. Chodzi też o bardzo istotny element - Centrum Kompetencji Jądrowych. Przeznaczenie dużych pieniędzy publicznych na budowę prawdziwego Centrum Kompetencji Jądrowych pozwoli zarówno polskiej nauce, jak i polskiemu przedsiębiorcy czerpać z tego programu.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo, panie ministrze.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Przemysłu Wojciech Wrochna:
Im również trzeba pomóc. Żebyśmy mogli rozwijać energetykę jądrową również w przypadku polskich przedsiębiorstw, muszą one przejść trudne procesy certyfikowania. Trzeba im w tym pomóc. Po to jest Centrum Kompetencji Jądrowych. Chcemy pomagać polskim przedsiębiorcom. Takie są główne założenia nowelizowanego ˝Programu polskiej energetyki jądrowej˝. Dziękuję bardzo.
Pytania w sprawach bieżących.
Dziękuję.
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Tak, ˝Program polskiej energetyki jądrowej˝ to obszerny, konkretny dokument z harmonogramami realizacji. Mówiliśmy o pierwszej elektrowni jądrowej, pan minister wspomniał o lokalizacji, jeśli chodzi o szukanie drugiej lokalizacji, a ja chciałem zapytać o małe reaktory, o SMR-y, bo to też jest przyszłość Polski. Nie musimy specjalnie budować sieci, możemy je lokalizować na terenie elektrowni konwencjonalnych, które dzisiaj funkcjonują, a których czas powoli się kończy. W ˝Programie polskiej energetyki jądrowej˝ delikatnie dotykamy tego tematu. Chciałbym pana ministra zapytać, jak to dzisiaj wygląda. Czy mamy już wskazane jakieś konkretne lokalizacje? Czy mamy już raporty oddziaływania na środowisko? O tym się wielokrotnie mówiło. Wstępnie mówiliśmy o kilkunastu SMR-ach, które chcemy budować. (Dzwonek) Bardzo proszę o informację. Dziękuję.
Pytania w sprawach bieżących.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dziękuję również za to pytanie, dlatego że bardzo często mówi się o małych reaktorach jądrowych jako o przyszłości energetyki jądrowej. Zdecydowaliśmy o tym, żeby w ˝Programie polskiej energetyki jądrowej˝ tylko wspomnieć o małych reaktorach jądrowych, i żeby poświęcić im zupełnie odrębny dokument. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że wprowadzenie małych reaktorów jądrowych do ˝Programu polskiej energetyki jądrowej˝ spowodowałoby potrzebę przeprowadzenia strategicznej oceny oddziaływania na środowisko, a uznaliśmy, że taka procedura, która jest czasochłonna i kosztowna, byłaby po prostu niekorzystna dla rozwoju energetyki jądrowej w Polsce i szybkiego procedowania tego programu. Mała energetyka jądrowa to dzisiaj trochę inna koncepcja, niż budowa wielkoskalowych bloków jądrowych. Duże bloki jądrowe, pierwsza i druga polska elektrownia jądrowa, to przede wszystkim projekt rządowy. Przypomnę raz jeszcze: rząd przeznaczył ponad 60 mld zł na realizację tej inwestycji. Do 2024 r. myśmy nie mieli zapewnionego finansowania polskiej elektrowni jądrowej. To była tylko koncepcja, która dopiero w 2024 r., a tak naprawdę w 2025 r. po przyjęciu tej ustawy stała się czymś realnym. Nie ma możliwości wybudowania takiej inwestycji bez finansowania, a to finansowanie pojawiło się dopiero w 2025 r. Natomiast małe reaktory jądrowe są dzisiaj przede wszystkim koncepcją komercyjną. Miejmy świadomość, że żadna forma wytwarzania energii, począwszy od źródeł odnawialnych przez przede wszystkim duże bloki jądrowe, ale i małe bloki jądrowe, nie powstanie bez odpowiedniego systemu wsparcia. Ten system wsparcia to przede wszystkim, zgodnie z prawem unijnym, kontrakty różnicowe, możliwe gwarancje Skarbu Państwa, kontrakty długoterminowe, i o tym jako rząd myślimy, i na to będziemy wskazywać w specjalnym programie mapy drogowej dla małych reaktorów jądrowych, jako rozwiązanie dla tych inwestorów, którzy chcą inwestować w małą energetykę jądrową. Małe reaktory jądrowe to też przede wszystkim możliwość inwestowania w ciepło, to bardzo istotny element, o którym rozmawiamy z inwestorami. Dzisiaj musimy dekarbonizować polskie ciepło. Nie chcemy mieć dymiących elektrowni w centrach miast, chcemy, żeby były czyste. I tutaj mała energetyka jądrowa pasuje idealnie, bo (Dzwonek) jest w stanie dostarczyć ciepło technologiczne i ciepło sieciowe do odbiorców w aglomeracjach miejskich.
Jeżeli chodzi o lokalizację...
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Bardzo proszę kończyć, panie ministrze.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Przemysłu Wojciech Wrochna:
...Orlen Synthos, który jest dzisiaj najbardziej zaawansowanym podmiotem realizującym małe reaktory jądrowe, ma wydanych sześć decyzji zasadniczych wskazujących lokalizacje, które w tej chwili są rozwijane. Kluczowe z nich to Oświęcim i Włocławek. (Oklaski)